Rozdział XV

Brajl – pro i contra

Posługiwanie się przez niewidomych uczniów pismem brajla stanowi chyba największą przeszkodę i przedmiot obaw nauczycieli w szkołach masowych. Wiążą się one z zagadnieniem wspólnego nauczania uczniów widzących i niewidomych. Tymczasem brajl, przy współczesnych możliwościach technicznych, stanowi problem chyba najłatwiejszy do rozwiązania. W środowisku osób niewidomych zwykłe pismo drukowane nazywa się pismem czarnodrukowym, dla odróżnienia go od brajla. Brajl nie jest jakimś „specjalnym językiem”. To po prostu alfabet, w którym poszczególne litery to różne kombinacje wyczuwalnych dotykiem punktów wybranych spośród tak zwanego sześciopunktu (litera ‘a’ – punkt 1, litera ‘b’ – punkty 1,2, litera ‘c’ – punkty 1,4 etc.

Nauczenie się brajla przez osobę widzącą nie jest szczególnie trudne, jeśli zadowoli kogoś metoda wzrokowego odczytywania punktów. Trudność, jaką stanowi to wyzwanie, porównywalna jest z wysiłkiem potrzebnym do opanowania alfabetu rosyjskiego. Czytanie za pomocą dotyku wymaga natomiast wielu miesięcy, a nawet lat ćwiczeń i stałej praktyki, – dlatego ogromna większość nauczycieli w szkołach specjalnych zadowala się metodą wzrokową. Znajomość brajla znakomicie ułatwia pracę niewidomym uczniom.

Warto więc zadać sobie trud zapoznania się z tym specyficznym alfabetem. Umożliwi to jednakowe traktowanie uczniów widzących i niewidomych – sprawdzanie ich prac czy przekazywanie im krótkich, pisemnych komentarzy dotyczących popełnionych błędów lub szczególnie udanych zadań. Do wykonania brajlowskiej adaptacji dłuższych tekstów należy oczywiście wykorzystać przeznaczony do tego sprzęt elektroniczny. Wykorzystanie go natomiast do przygotowania popularnych „rozsypanek” wyrazowych mija się z celem. Znacznie szybciej można je wykonać za pomocą zwykłej maszyny brajlowskiej.


Czytanie tekstu w brajlu

Część pierwsza

Część druga

Część trzecia